Przy pielęgnacji żywopłotu formowanego najistotniejsze jest jego regularne przycinaniu. Tylko wtedy żywopłot będzie zwarty i gęsty od samego dołu. By żywopłot nie stracił uroku przez wiele lat, trzeba go również odpowiednio nawozić. Przycinanie Żywopłotu z roślin liściastych zrzucających liście na zimę przeprowadzamy co najmniej dwukrotnie w ciągu roku.
Pierwszy raz na przełomie czerwca i lipca. Przycinamy wtedy gałęzie do połowy ich długości. Za drugim razem po zakończeniu okresu wzrostu jesienią na przełomie października i listopada. Skracamy wtedy wszystkie młode odrosty do długości 10 cm. Przy przycinaniu żywopłotów, równie ważne co okres w którym przycinamy, jest narzędzie, którego używamy. Nożyce do żywopłotu, powinny być ostre, najlepiej ostrzyć je tuż przed cieciem. Tępe nożyce do żywopłotu, będą miażdżyć i kaleczyć gałązki i liście. Żywopłoty zimozielone przycinamy zwykle raz w roku – w lipcu lub na początku sierpnia. Skracamy wówczas o 5-10 cm przyrosty, nie tniemy natomiast gałęzi starszych. Żywopłot, który osiągnął oczekiwaną przez nas wysokość i szerokość, powinniśmy ciąć często, bo tylko wtedy będzie on miał regularny, geometryczny kształt. Cięcie takie w przeciwieństwie do cięcia formującego ma znaczenie estetyczne. Przy przycinaniu żywopłotu należy pamiętać, by osunąć wszystkie gałązki wyrastające poza ustaloną linię. Dobrze uformowany żywopłot powinien być szerszy u podstawy, a węższy u szczytu. Zapewni to dobre oświetlenie także dolnych części roślin. W konsekwencji żywopłot od samego dołu będzie dobrze rozgałęziony i ulistniony. Szczególne znaczenie ma to w uprawie gatunków światłolubnych, które nie znoszą bocznego zacienienia. Gatunki znoszące zacienienie, na przykład: cisy, buki lub graby, można natomiast formować również w kształcie prostokąta.